Triathlon

Kalifornia, lata 70. Pewnego wrześniowego dnia, dwóch przyjaciół, niejaki Jack Johnston i Don Shanahan postanowili zorganizować zawody w dość niecodziennym trójboju, jakim było połączenie pływania, jazdy rowerem oraz biegu. Pomimo tego, iż na pierwsze zawody, zgłosiło się nieco mniej niż pięćdziesięciu zawodników, to zarówno Jack jak i Don nie podejrzewali, że zostaną ojcami nowej dyscypliny sportowej, która zyska ogromną popularność i w przyszłości zostanie włączona w program Igrzysk Olimpijskich.  
Od tego czasu triathlon zdobywał coraz to większą popularność. W tym czasie zawody rozgrywano na różnych dystansach. Prawdziwy przełom nastąpił w cztery lata po pierwszych zawodach, gdy po raz pierwszy zmagano się na dystansie ironman, który po dziś dzień cieszy się chyba największą popularnością. Narodziny tych zawodów owiane są pewną legendą, która głosi, że są one wynikiem dość burzliwych dyskusji pomiędzy amerykańskimi żołnierzami. Temat ich sporów dotyczył tego, które zawody są najcięższe - wyścig pływacki rozgrywany na dystansie 4 km, wyścig kolarski dookoła o długości 180 km czy bieg maratoński. Komandor John Collins chcąc rozstrzygnąć spór, wpadł na pomysł z piekła rodem połączenia tych konkurencji w jeden wyścig rozgrywany tego samego dnia.

Obecnie oficjalne zawody w triathlonie rozgrywane są na czterech dystansach: sprint (0,75/20/5 km), olimpijski (1,5/40/10 km), średni (2,5/80/20 km), ironman (3,8/180/42 km). Czołowi zawodnicy elity na pokonanie sprintu potrzebują ~50 min, w przypadku dystansu olimpijskiego czas ten wydłuża się do 1:45-1:50 godz. Natomiast na dystansie średnim i długim czas walki wynosi odpowiednio ok. 3:50 godz. i 8-8:30godz.

Źródło: bikeboard.pl